Thursday, January 31, 2008

pomysłownik

Stara koszulka stała się ubraniem dla notatnika pomysłownika, w którym zapisuje sobie różne pomysły na przyszłość. Kwiatki też zostały przyszyte. O mało nie urwałam stopki od maszyny, bo mi się zeszytowa sprężyna wkręcała ;) Całość w stylu niedbałym, który ładnie ukrywa niedbałość wynikającą z natury mej pospiesznej ;)


Sunday, January 27, 2008

zachód słońca wg królewny


Zwykle jest tak, że jeśli coś odłożę na potem, to to potem nigdy nie następuje. Tym razem nastąpiło i zmęczyłam biedną królewnę, która leżała na potemie ;) Zmęczyłam i jestem z siebie zadowolona!
A drugi, walentynkowy potem, jest na flikrze.
Może się starzeję?!

Monday, January 21, 2008

ptasia budka od Ewy

Przyszła do mnie dziś rano nagroda od Qlki za konkursową przeróbkę zdjęcia!! Oniemiałam jak ją zobaczyłam, Ewa nie mogła trafić lepiej - jest tu wszystko co lubię: gazety, gniazdko w budce i ptaszek! Bardzo mi sie podoba i mam już wybrane miejsce, w którym ją powieszę. Dziękuje!!



wklejam jeszcze moją wizję zdjęcia


Tuesday, January 15, 2008

!!!

Zapraszamy do House of Art


to blog prowadzony przez grupę dziewczyn zakręconych tworzeniem, szukających nowych wyzwań i inspiracji,
czerpiących radość z dzielenia się swoimi fascynacjami i odkryciami.


Monday, January 14, 2008

lomo

Na dnie szafy zapomniany przez wszystkich leżał lomo.
W lomo siedziały 3 baterie, które jak wykazało rodzinne śledztwo, spędziły tam blisko 20 lat. Nie dziwię się , że się zniecierpliwiły i próbowały wydostać inną drogą wyciekając przez przykrywkę. Na szczęście baterie udało się wyciągnąć pęsetą i nożem kuchennym, a środek wyczyścić tak by nowe baterie dostały swoją szanse. Lomo zamrugał światełkiem wiec podekscytowana uznałam, że to koniec kłopotów. Pstrykałam prawdę powiedziawszy dość chaotycznie a więc zgodnie ze złotymi zasadami lomografii, by jak najszybciej wywołać film.
Odebrałam go (dobrze, że nie zachciało mi się robić odbitek) i z przerażeniem stwierdziłam , że ponad połowa zdjęć wygląda tak:

Ze zdjęć, które "wyszły" większa część pokryta jest gęstą, paskowaną mgłą:

uwierzcie, że to zdjęcie jest i tak bardzo dobre i czytelne.

6 zdjęć się udało, i to jak na złość te najbardziej ponure:





pokazuję tylko 3, bo na pozostałych jest moje dziecko, które jeszcze nie potrafi jasno określić czy ma ochotę na upublicznienie swojego wizerunku ;) tamte 3 są oczywiście najładniejsze.
Kolory intrygujące.

Może jakiś spec mi powie cóż to może być ta szarość i paskowana mgła?
Moje pomysły to nieszczelność i to zamierzam sprawdzić oklejając go taśmą przed następną próbą. Innych nie mam, bo się nie znam.

Taką miałam nadzieję na eksperymentowanie i zabawę w tak pogardzaną przez powiedzmy profesjonalistów lomografię i na razie guzik.

Szczególne pozdrowienia dla pajęczaki






----------------------------------------
z innej beczki
Tak mi się podobał ostatni temat IF "100%", że się nie wyrobiłam. Od nowego roku czasu zrobiło się jeszcze mniej. Ale myślałam o nim i miała powstać stuprocentowa księżniczka, mam tylko szybki szkic



Proszę o choć 5% czasu więcej ;)



Monday, December 31, 2007

stary nowy


Lecę w nowy rok. Coś smutnego jest w tym podziale, w tym odcinaniu starego od nowego. Wrzucanie starego w zapomnienie. Ostatni dzień roku brzmi tak przygnębiająco; zawsze tego dnia towarzyszy mi niepokój.





Saturday, December 22, 2007

foto zagadka


W przerwie międzygarowej pokazuje zagadkę. Ciekawe kto zgadnie co to takiego :)
Na razie bez wskazówek.



Thursday, December 13, 2007

Megaboxing day - Hong Kong

Dostałam dokładniejsze zdjęcia mojego pudełka, które pofrunęło na wystawę w Hong Kongu; jego projekt pokazywałam tu.







Saturday, December 08, 2007

Mikołajki 07

W nocy z 5 na 6 grudnia spotkałyśmy się wirtualnie żeby wspólnie otworzyć nasze Mikołajkowe prezenty. Wymiana polegała na przygotowaniu pudełka po zapałkach i wypełnienia go różnymi skarbami oraz dołączeniu do przesyłki czegoś słodkiego (do 1,60zł). Osobę do której każda miała wysłać prezent wylosowała Szanowna Komisja (ukłony w jej stronę) pod wodzą Agnieszki.
I tak się złożyło, że Agnieszka wylosowała mnie :D a poniżej to co od niej dostałam.

Na zdjęciu brakuje 2 czekoladko-cukierków, które były dołączone poza konkursem i dzięki którym prawdopodobnie wytrzymałam i nie otworzyłam prezentów wcześniej ;)
W podłużnym pakuneczku było Ptasie Mleczko, zjedzone już jak należy czyli 6 grudnia i to nie w środku nocy!

Takie cudo ukazało się mym oczom po rozwiązaniu wstążki!


A w środku jak w gniazdku leżały skarby :

To była świetna, pełna emocji zabawa! Dzięki dziewczyny!

Tuesday, December 04, 2007

aeroplan


Najnowsza dziewczynka z dużą głową, kotem, ptakiem i aeroplanem.
Akwarelowe tła, rysunki i digitalowe manipulacje.
Sama bym sobie chętnie pofrunęła, bez planu...bez zerkania na zegarek.
Czas to coś, czego brakuje mi ostatnio najbardziej.

Tuesday, November 27, 2007

IF: zoo


ZOO - ilustracja na Illustration Friday.
Nasze warszawskie zoo, mimo częściowego remontu, nadal robi na mnie przytłaczające wrażenie.

Monday, November 19, 2007

chmurzyska


Dzisiejszy dzień zdecydowanie nie jest mój. Gburność, chmurość i ponurość.
Lepię zakładki, co akurat jest całkiem przyjemne.
Szkoda, że na czytanie czasu nie starcza, a poczytałabym widoczną na zdjęciu książkę. Kto ma dobre oko, może zgadnie co to takiego ;)


Zaraz mi ktoś powie, że znów używam normalnych szklanek zamiast wziąć sobie słoik lub coś plastikowego. Publicznie oświadczam, że ze szklanki maluje mi się zdecydowanie lepiej.
Zdradzę, że nie raz brałam potężnego łyka akwarelowego płynu sądząc, że to kawa/herbata/sok.
Czy to jest jakieś pocieszenie, forma pokuty?

jak to było, w tym powiedzonku o nudnych kobietach i porządku? ;)

Tuesday, November 13, 2007

flower power ATC


13 kwiatowych panienek na wymianę zaproponowaną przez Szajkę. Już dotarły lub docierają więc mogę już ujawnić ich oblicza.


Wednesday, November 07, 2007

Illustration Friday: Hats



There was a similar theme last time on Inspire Me Thursday and I made this girl in a hat.
Today hats in a different style&mood.
-----------------------------------
Ostatnio był taki sam temat w Inspire Me Thursday, zrobiłam wtedy tą panią .
Tym razem zupełnie inny klimat czapkowo-kapeluszowego obrazka.





Saturday, November 03, 2007

odważyłam się


Ponad miesiąc czekały moje wydruki aż się w końcu odważę i wystawię coś
w moim sklepiku na Etsy

i się odważyłam.
Tadam!






Wednesday, October 24, 2007

Boicot a la presencia de Guillermo Habacuc Vargas en la Bienal Centroamericana Honduras 2008 Petition

"Artysta" Guillermo Vargas Habacuc, na wystawie w Nikaragui pokazał nietypową "sztukę" - złapał bezpańskiego psa, przywiązał go i czekał aż umrze pozbawiony wody i jedzenia. Według niego to była sztuka.
Został zaproszony na prestizowe Central American Biennial of Honduras w 2008 roku. Poniżej znajduje się link do petycji, która ma na celu wykluczenie go z tej imprezy.
Każdy podpis jest ważny!!


Boicot a la presencia de Guillermo Habacuc Vargas en la Bienal Centroamericana Honduras 2008 Petition

!




Najlepszości dla miłych gości!
Dziękuję za mobilizacje :-*

Tuesday, October 23, 2007

IF: Grow (2)




nie mogłam się powstrzymać, jeszcze jeden obrazek do Illustration Friday.

Monday, October 22, 2007

IF: Grow

First Love Letter
Love Grows

Collage&watercolor on canvas, 20x20cm

I remember my first love letter years ago. I was soembarrassed and threw it away before reading ;)



----------------
Obrazek zrobiony na podobraziu w formacie 20x20 cm.

Pamiętam mój pierwszy list miłosny, sto lat temu. Byłam tak bardzo zawstydzona, że nawet go nie przeczytałam :)