Prawdziwa Fochna na morzu nie foszy!

Nowa Fochna wpłynęła na kolorowe, aż za bardzo jak na mnie, wody. Powstała pewnego nerwowego wieczora jako wyładowanie mej złości i sfoszenia. Co jak się okazuje dobrze na mnie działa.
Dzięki moja, a raczej mój ;) muzo o włochatych nogach :P
Fochna powróci w nowych odsłonach za kilka dni, czeka na kolor...i focha.
Dzięki moja, a raczej mój ;) muzo o włochatych nogach :P
Fochna powróci w nowych odsłonach za kilka dni, czeka na kolor...i focha.
Piękna Foszka :) Cieszę się, że wracasz do blogowania. Lubię Twoje prace.
ReplyDeleteSo sweet. I love all the colours and the little details in the sea... and her spotty teacup - I have one just like it! :)
ReplyDeleteReally beautiful work-- lovely colours.
ReplyDeletewszystko takie cudowne na tym blogu wczoraj przejrzalam caly a dzisiaj widze juz nowe piekne grafiki... zauroczylam sie...
ReplyDeletegorgeous..
ReplyDeletea jaką ma boską łódeczkę! :))) cudownie że wróciłaś :)
ReplyDeletemi też się podoba łódeczka, strzelaj fochy skoro tak Cię twórczo nakręcają!
ReplyDeleteNie no, wody normalne są, turkusowe:) Ty to potrafisz wrócić w wielkim stylu! Raduję się bardzo i więcej, więcej, proszę...:)
ReplyDeleteRewelacja!
ReplyDeleteA ten wzorek na falach.... Powinnaś projektować tkaniny!!!
I love this! Especially the polka-dot tea cup boat!
ReplyDeleteWonderful! very magical feel to it.
ReplyDeleteHow cute, simple, nice and delicate!! Love the colors too!
ReplyDeleteDzięki wielkie!
ReplyDeleteThanks!
Love it!!!
ReplyDeletePIĘKNE!
ReplyDeleteOj, piękna. Uwielbiam Twoje ilustracje!
ReplyDeleteAh! I love this! I love the patterns in the sea. And I have a polka dotted teacup JUST LIKE THIS! I think I shall fill my bathtub and go for a ride now. :)
ReplyDeletejakie kolory...
ReplyDeleteno jakie kolory...
O_o
piękne!
:) aż trudno uwierzyć, ze taka słodka dziewuszka powstała pod wpływem takiej inspiracji hehe
ReplyDeleteCudna. Wprawdzie nie życzę Ci fochów ale z przyjemnością się ogląda ich rezutaty
ReplyDeletehehe, dzięki wielkie :)
ReplyDelete