Wednesday, May 11, 2011

panna pietruszka


Och jak dobrze ją rozumiem. Skończyła biedaczka w zupie. Ogórkowej. 
Ale zgrabna całkiem, nieprawdaż? 





18 comments:

  1. hihihi! ach, te nogi! :) Świetna pietrucha

    ReplyDelete
  2. Wow, niezła i te nogi, obie takie równe! :)

    ReplyDelete
  3. Ale celulit ma...

    ReplyDelete
  4. oj tam, to prawdziwa kobieta, nie wygładzona w PSie!

    ReplyDelete
  5. Lubię takie poczucie humoru, super

    ReplyDelete
  6. prawdaż!
    ech jaka skromnisia z tej pietruchy majtki wdziała i tylko ciekawość podsyca ;)

    ReplyDelete
  7. jakie zgrabne te nóżki ;D

    ReplyDelete
  8. fajna z niej kobietka!

    ReplyDelete
  9. o mój Boooże! cudowna jest! cudowna! :D

    aż mi się gęba rozpogodziła :D

    ReplyDelete
  10. Umieram, fantastyczne!

    ReplyDelete
  11. całkiem zgrabna panna.

    ReplyDelete
  12. i troszkę niedogolona, ale i tak cudna!

    ReplyDelete