Monday, September 21, 2009

Thursday, September 17, 2009

Fochna na morzu / IF: welcome

Prawdziwa Fochna na morzu nie foszy!


Nowa Fochna wpłynęła na kolorowe, aż za bardzo jak na mnie, wody. Powstała pewnego nerwowego wieczora jako wyładowanie mej złości i sfoszenia. Co jak się okazuje dobrze na mnie działa.
Dzięki moja, a raczej mój ;) muzo o włochatych nogach :P

Fochna powróci w nowych odsłonach za kilka dni, czeka na kolor...i focha.