Saturday, October 18, 2008

jesień w pełni

W pewnym piśmie foto pojawił się mój tutek, w którym pokazuje jak w kilku krokach z pierwszego zdjęcia zrobić to drugie, jesienne.




Kiedy go robiłam świat wyglądał jeszcze jak na pierwszej fotce, teraz w końcu doczekałam się prawdziwej jesieni, tej na którą czekałam cały rok. To moja pora, która zawsze dodawała mi energii i przynosiła coś nowego mimo przesilenia, mimo ponurych dni i tysięcy chusteczek higienicznych.

Dziekuję E. juz ona wie za co.

7 comments:

  1. Cuda i dziwy sie dzieja na tym drugim zdjeciu. A w jakim to "pewnym" pismie ta szkola, jesli mozna wiedziec? pozdrawiam zloto-jesiennie.monika

    ReplyDelete
  2. Ach - dech w piersi zapiera!!! Bo choć ja jesień, tę rdzawą, ciepłą, liśćmi szumiącą kocham najbardziej, to tak baśniowej jak w Twojej przeróbce na darmo szukać w realu. Cudowna - zdradź, gdzie tego tutka szukać:)

    ReplyDelete
  3. no właśnie - cóż to za pismo? bo efekt zachęca do zapoznania się z tym tajemniczym tutkiem...

    ReplyDelete
  4. a ja chciałam uniknąć reklamy ;)
    to foto&aparaty cyfrowe

    ReplyDelete
  5. :)))
    bardzo malarsko - jak zawsze piekne zestawienie kolorow. zastanawialam sie co to za miejsce? lazienki? bo chyba nie skaryszak... musze pamietac, zeby kupic foto&aparaty cyfrowe, zobaczyc w druku efekty Twojej pracy!!! :)))

    ReplyDelete
  6. Pięknie, jesiennie, nostalgicznie... Kocham Twoje przeróbki zdjęciowe :)

    ReplyDelete