Tuesday, August 05, 2008

ekspresowy deszcz

Wróciłam. Jak to zwykle bywa z moimi postanowieniami nie zrobiłam nic co zamierzałam. Popełniłam jedynie ekspresowy (kawałek popołudnia) album na bazie kartoników formatu piwnych podkładek z wykorzystaniem papierów, które dawno temu dostałam od Kasiorki, do tego biała kartka i cienkopisowe dorysowanki.













9 komentarze:

finnabair said...

o rany jaki te papierki kaloszkowy wzorek mają - super to zgrałaś i połączyłaś :)

mia_mi said...

Kaloszki to akurat moja własna wizja. Papierki są w paski i kropki :) reszta dorysowana.

cassia.wu said...

W kawałek popołudnia?!? Niesamowita jesteś, popołudniowy expres :)))Piękny albumik!

marikodzi said...

Hihi z wakacyjnymi planami zwykle mam to samo :) super albumik, M. w kapturku wygląda jak z bajki, a połączenia rysowanek ze zdjęciami swietne, jeśli pozwolisz kiedyś ów patent zgapię :P

Mirabeel said...

Rewelacyjny mini albumik!!

mia_mi said...

Cassia.wu, miałam wszystko wcześniej przemyślane (jak nie ja ;)) dlatego szybko mi poszło :)
Mariko, zgapiaj, zgapiaj!
Dzięki za miłe słowa.

Anonymous said...

Rewelacja, Lou.
Zazdroszczę (ale życzliwie;)) umiejętności!
Buziak!
Kasia

Anonymous said...

Rewelacja, Lou.
Zazdroszczę (ale życzliwie;)) umiejętności!
Buziak!
Kasia

Jaszmurka said...

o matko...

jest obłędny!! o_O

idealny, kosmicznie i nieprzyzwoicie cudowny!

(do zgapienia.... :* zapisuję w inspiracjach :* )

BOMBA.

No gapię się i przestać nie mogę!