Friday, May 23, 2008

biały szary czarny





Więcej kolorów nie planuję, ale mam pomysł na podobne kompozycje tematyczne.

Ale mnie długo tu nie było ;)


19 comments:

  1. no, nareszcie jakiś znak życia;D Hurra, Mia wraca!:)))

    ReplyDelete
  2. Fajnie, że wróciłaś. Zaglądam, zaglądam, strasznie długo Cię nie było. Fajne te kompozycje, a najbardziej podoba mi się biała.

    ReplyDelete
  3. Mia wróciłaaa!!!!!!!!:))
    świetne zestawienia:)

    ReplyDelete
  4. Świetne zestawienia, świetne :)

    Biel mnie urzekła (chyba przez tą bezę :p ;) ).

    A może by tak bakłażan? albo limonka?

    ReplyDelete
  5. dyscyplina w zestawieniu obiektow, w kolorach... bardzo fajne. niektore obiekty nawet posiadam ;)
    ciesze sie, ze juz wrocilas:))) moja safari zrobila psikusa i pokazywala przedostatni wpis caly czas, dopiero google reader na flocku zdradzil, ze jest juz cos nowego!! :))

    ReplyDelete
  6. Super, że jesteś, tęskniłam za Tobą :)))) Cudowne kompozycje.

    ReplyDelete
  7. No, fakt - dawno Cię nie było :)
    Super pomysł na zdjęcia - kolorów i przedmiotów :)

    ReplyDelete
  8. Venna9:40 am

    Zdecydowanie za długo można by rzec ;P

    ReplyDelete
  9. Dziewczyny :-*

    Jaszmurko, bezy to moja miłość (zaraz po żelkach). Przez Ciebie szukam teraz bakłażanowych przedmiotów, a miało już nie być zestawów kolorystycznych ;)

    ReplyDelete
  10. biały najśliczniejszy;)
    też kocham bezy ahaha;D

    ale super, że teraz będzie bakłażanek:D

    ReplyDelete
  11. Czekam na bakłażana, i obstawiam co będzie oprócz niego - cień do oczu? Jakiś kwiatek? Hm. Najbardziej przemówił do mnie zestaw czarny, choć z drugiej strony mam słabość do kluczy... i do bezów... Złotówka wymiata. Ciepło pozdrawiam.

    ReplyDelete
  12. och! ileż ja się tu nazaglądałam ze ściśniętym sercem, w nadziei, że będzie jakiś wpis... no i dzisiaj wreszcie patrzę i ... JEST!!!!!!!!!!!! I to jaki. Fantastyczne zestawienia, aż mam ochotę na podobną zabawę :)

    ReplyDelete
  13. piękne kompozycje! dokładnie taki kryształ urwany w domu z żyrandola z dumą nosiłam w moich latach
    -nastych na szyi :D:D:D

    ReplyDelete
  14. Sara, z cieniem do oczu będzie problem, bo został zuzyty jako tusz do brudzenia brzegów, ale coś pokombinuję.
    Fryne, dzięki :D

    Mariko, to właśnie z żyrandola z dzieciństwa oberwany :)

    ReplyDelete
  15. Brawo mia_mi! Jesteś naszą ulubienicą (nie mylić z oblubienicą) ;)) Przy okazji nakarmiliśmy rybki - jadły jak szalone.

    ReplyDelete
  16. Anamarko, bardzo mi miło :) i cieszę się, że można do Was zaglądać.

    ReplyDelete
  17. wieki mnie u Ciebie nie było :(

    super zestawienie!! zainspirowałaś mnie i aż mam ochotę na cuś podobnego! mogę?

    {kiss kiss}

    ReplyDelete