Friday, October 05, 2007

jesień!



przyniosłyśmy dziś ze spaceru kawałek jesieni - torbę liści i z kilogram kasztanów.
Pachniało już prawdziwie jesiennie. Nareszcie!


5 comments:

  1. Jaka to miła świadomość wiedzieć że nie tylko ja świr cieszę się z jesieni :P a wczoraj przytargałam kilogram liści na przerób na róże na zajęciach. co roku sobie mówię że już więcej nie będzie róż z liści, ale jakoś mam jednak słabość do nich.

    ReplyDelete
  2. Liści sie nie da nie zbierać, to jak nałóg... U mnie cały dom szeleści...

    ReplyDelete
  3. All autumn in a paper box... as "Sklepy Cynamonowe" into the white pages of the tales of Bruno Chulz... Wonderfull photograph !!!

    ReplyDelete
  4. Bruno Schulz (error, 'm sorry !)

    ReplyDelete
  5. Very nice comparison ;) Thank you Dourvac'h.

    ReplyDelete