Tuesday, May 22, 2007

prawie baileys ;)






W roli tła wystąpiła bohaterka ostatniej niedzieli - tapeta.
Pal licho dietę!

przepis z forum Kuchnia

10 comments:

  1. super, ale bym sie napila tego likieru, mniam jest boski, teraz musze jednak uwazac ;)
    cudowne logo bloga!!!

    ReplyDelete
  2. No chiba sprobuje..ja to tak lubie...no i przepis wydaje sie bardzo prosty :o) Dzieki babo :o)))

    ReplyDelete
  3. ale boSZki wpis!!!!!!

    ReplyDelete
  4. Ja go uwielbiam, moglabym go pic litrami, choc mi nie bardzo teraz wolno.

    Piekna prezentacja!

    ReplyDelete
  5. No bosko pyszny jest! następny będzie czekoladowo-miętowy.

    ReplyDelete
  6. no to czekam - czekolada i mięta to moje ulubione zestawienie :)

    ReplyDelete
  7. Moje też! A jak tą miętę dodasz? Świeżą czy jakiś syrop albo napar?

    ReplyDelete
  8. Asiu, dam krople miętowe chyba, że dostanę jakis aromat do ciasta.
    To będzie pełna improwizacja - na pewno zrobię to na bazie mleka skondensowanego czekoladowego, reszta będzie kombinowana.

    ReplyDelete
  9. Cudnie, cudnie! Dzięki za przepis!

    ReplyDelete
  10. patrisha7:25 pm

    pięknie zaprezentowane!

    ReplyDelete