Wednesday, May 30, 2007

hu!hu!hu!

Całkiem przypadkiem natknęłam sie na taki schemat
i się zakochałam. Zrobiłam swoją wersję tej sowy. Chcę zrobic jeszcze jedną, kraciastą.
Przy okazji pooglądałam sobie w sieci inne wykroje, gotowe już zabawki i wymiękłam...szkoda, że nie mam cierpliwości do szycia i tak szybko się zniechęcam... jest tyle fajnych rzeczy do zrobienia.
O wyszywaniu nawet nie będę wspominać, dla mnie jeden mały kwiatek to katorga.




10 comments:

  1. Anonymous5:06 pm

    Jaka urocza *_*

    ReplyDelete
  2. kocham sowy, sówki, sóweczki... i tez mam w planach uszycie, ale troszke inna, a ten wykroj tez mam
    Twoja wyszla urocza, moze wkrotce pochwale sie swoja, bo mnie zachecilas, tylko maszyny nie mam i chyba zostaje mi reczna robota :/

    ReplyDelete
  3. Lula, zrób małą, będzie mało szycia ;) ciekawa jestem jaki masz wykroj. Pochwal się koniecznie jak skończysz!

    ReplyDelete
  4. Jest świetna!!! ale jak wy się w tych wykrojach wyznajecie to nie wiem :P

    ReplyDelete
  5. ja się nie wyznaję :P zrobiłam swój inspirowany.

    ReplyDelete
  6. Prześliczna sowa! Przypomina mi Sowę Przemądrzałą z Kubusia Puchatka :) Chyba dam się zainspirować :) Urocza :)

    ReplyDelete
  7. patrisha7:29 pm

    jejku jaka piękna!! świetny kolor jej dobrałaś :)

    ReplyDelete
  8. moja tez juz fruwa po blogu :D

    ReplyDelete
  9. bajerancka!zakochałam się również, bardzo jestem ciekawa tej w kratkę i zaraz polecę zobaczyć lulową
    koniecznie powinnaś naprodukować więcej. jest przeurocza. też się wezmę jak tylko na dobre skończzę ze studiami. kurde szycie to fajna sprawa

    ReplyDelete